BANC OF AMERICA CHICAGO MARATHON z cyklu Maratony duże i małe

BANC OF AMERICA CHICAGO MARATHON z cyklu Maratony duże i małe

MARATONY ZAGRANICZNE – DUŻE I MAŁE 

BANC OF AMERICA CHICAGO MARATHON

 Data – 13 października 2019r.                  START, FINISH – Grant Park, S. Columbus Dr.

 Informacje szczegółowe:    www.chicagomarathon.com

 Maraton w Chicago, jest kolejnym z cyklu Abbot World Marathon Majors, czyli sześciu największych i najbardziej renomowanych maratonów na świecie. Do cyklu należą maratony w: Londynie, Tokyo, Berlinie, Chicago, Bostonie i Nowym Jorku.

 Zgodnie z zapowiedzią, poniżej przedstawiamy, informacje okołomaratonowe, tj. podróż, noclegi, komunikacja na miejscu, zwiedzanie….

Może zachęcimy kogoś do ubiegania się o uczestnictwo w tym maratonie w kolejnych latach. A może, w oparciu o nasze informacje, znajdą się chętni na wyjazd w celu kibicowania sportowcom i przeżycia tego fascynującego święta sportu.

Informacje zwrotne mile widziane.

Sprawa podstawowa – Polacy, na wjazd do USA, potrzebują wizy turystycznej.

Wizy uzyskuje się bezpośrednio w placówkach dyplomatycznych, tj. w Ambasadzie USA w Warszawie lub w Konsulacie USA w Krakowie – cena 160$

Są również Biura Turystyczne, które oferują usługę pozyskiwania turystycznych wiz wjazdowych do USA.

Trzeba także mieć świadomość, że zarówno sama podróż, jak i pobyt w USA będą zdecydowanie droższe niż wyjazd na jakikolwiek maraton w Europie.

PODRÓŻ

Optymalny czas pobytu to środa, 09.10 – wtorek, 15.10.2019r., m.in. ze względu na aklimatyzację związaną ze zmianą czasu (w Chicago -7h w stosunku do Warszawy) oraz konieczność odpoczynku po długiej podróży,

PKP Intercity

Gdynia Główna          6.15                 Warszawa Zachodnia                        9.49

Powrót                       

Warszawa Zachodnia                        10.12               Gdynia Główna                      13.49  

Warszawa Zachodnia łączy się z Portem Lotniczym Chopina 3 liniami kolejowymi: SKM linie S2 i S3 oraz Koleje Mazowieckie KM

LOT

Warszawa – Chopin   12.35               Chicago – O’Hare      15.30               przelot 9h 55min.

Powrót

Chicago – O’Hare      16.15 (15.10.2019)     Warszawa – Chopin   8.20  (16.10.2019)

 KOMUNIKACJA MIEJSKA

Proponuję wybrać Chicago Transit Authority – CTA – posiadającą 8 linii kolejowych, każda oznaczona innym kolorem oraz sporą sieć autobusową, rozwożącą podróżnych na liniach prostopadłych do tras pociągów, przy czym przystanki autobusowe są przy każdej stacji kolejowej.

Pociągi CTA jeżdżą, częściowo pod ziemią, a częściowo – na specjalnych konstrukcjach – nad ziemią.

Linia Blue Line łączy Port Lotniczy O’Hare z Downtown, czyli z samym Śródmieściem.
Bilet z i do Portu Lotniczego kosztuje 5$.

Przez Downtown przechodzą trasy siedmiu spośród ośmiu linii kolejowych, co pozwala siecią CTA dojechać prawie wszędzie.

Ceny biletów: jednorazowy na pociąg 2,50$, jednorazowy na autobus 2,25$, ale kupowany u kierowcy 2,50$, bilet 1-dniowy 10$, 3-dniowy 20$.

Bilety kupuje się, przede wszystkim, w automatach biletowych dostępnych na każdej stacji.

NOCLEGI

Ze względu na usytuowanie strefy startu/mety w Grant Park, czyli w Downtown, warto zapewnić sobie noclegi w pobliżu. Łatwo tu również z lotniska dojechać.

W centrum Chicago tj. w Downtown i najbliższej okolicy – wg www.booking.com – znajduje się prawie 100 hoteli, z czego 23 hotele 3-gwiazdkowe, w których ceny za 6 nocy w pokoju
2-osobowym mają rozpiętość 1.650-4.000$ oraz 48 hoteli 4-gwiazdkowych z cenami 1.850-5.000$.

ZWIEDZANIE           

Jako Europejczycy, przywykliśmy do pewnego rytuału zwiedzania dużych miast: oglądamy wykopaliska obiektów starożytnych, nawet ponad 2000-letnich, nawiedzamy romańskie i gotyckie katedry – mają kilkaset do tysiąca lat, podziwiamy kościoły i pałace barokowe, też kilkusetletnie oraz prezentowane w muzeach dzieła sztuki, im starsze tym cenniejsze. To taki specyficzny europejski kanon.

Państwowość Stanów Zjednoczonych Ameryki liczy sobie trochę ponad 200 lat. Nie zobaczymy tam tego, co podziwiamy w Europie.

W dużych miastach, takich jak m.in. Chicago, możemy podziwiać rozmach i zupełnie inną niż w Europie koncepcję zagospodarowania przestrzeni miejskiej:

  • siatka ulic, jak w zeszycie w kratkę – równoległe północ-południe i przecinające je pod kątem prostym wschód-zachód;
  • budowle pnące się w górę na kilkadziesiąt pięter i w dół, pod ziemię, na kilka pięter
  • kilkupiętrowe drogi kołowe i szynowe, wielopiętrowe skrzyżowania.

To naprawdę robi wrażenie.

Ale widać też troskę o własną historię, pieczołowitość w utrzymywaniu i restaurowaniu zachowanych obiektów z końca XIX wieku.

Przeglądając strony internetowe muzeów, ogrodów zoologicznych, botanicznych, różnego rodzaju galerii nieodparcie wybija się na pierwszy plan nastawienie na edukację, wszystkich: dzieci, dorosłych, całych rodzin. Wszystkie instytucje, które raczej kojarzą się z oglądaniem, czy zwiedzaniem, oferują niezliczoną ilość programów edukacyjnych, często nieodpłatnych.

Chicago jest trzecim co do wielkości miastem w USA i drugim pod względem rozmiarów skupiskiem wieżowców w tym kraju. Obecnie znajduje się tu ponad 200 budynków, których wysokość przekracza 100 metrów.

Zatem, w tym mieście, zaproponuję inny niż dotychczas model zwiedzania.

 Jak zawsze i wszędzie, warto jest mieć przy sobie mapę miasta lub mały przewodnik!!!

 W dniu przyjazdu

Obawiam się, że po dobie przedłużonej o 7 godzin (różnica czasu) i długiej, męczącej podróży (w Polsce będzie już około północy) zwiedzania raczej nie będzie. Jakiś posiłek, kąpiel i sen.

W kolejnym dniu, czyli w czwartek,

tradycyjnie już, proponuję rozejrzeć się po strefie startu/mety maratonu, sprawdzić możliwości dotarcia w ich pobliże. A także, patrząc na mapę trasy maratonu – wybrać miejsce dogodne do kibicowania zawodnikom.

Start i meta maratonu zostały usytuowane w Grant Park, jest to ogromny park publiczny położony w centralnej dzielnicy biznesowej Chicago. Park oddziela tę dzielnicę od brzegu jeziora Michigan.

Mieszkając w hotelu usytuowanym w Downtown, bardzo łatwo trafić do Parku: trzeba iść
w kierunku wschodnim, ewentualnie można skorzystać z autobusu, których wiele kursuje po ulicach poprowadzonych na linii wschód-zachód.

Przy samym nabrzeżu są jacht kluby i mariny.

W parku jest wiele bardzo ciekawych tras spacerowych, promenad, fontann, rzeźb etc.

Centralnym miejscem parku jest Bukingham Fontain – monumentalna fontanna, bardzo pięknie oświetlona po zmierzchu.

W parku zlokalizowano najbardziej charakterystyczne zabytki i atrakcje Chicago: artystyczne – muzea, galerie, amfiteatr, sportowe – stadiony i  boiska do wielu dyscyplin oraz wymyślne parki zabaw dla dzieci.

Południowa część parku o nazwie Museum Campus, to miejsce trzech najbardziej znanych muzeów w mieście, wszystkie poświęcone naukom przyrodniczym: Adler Planetarium, Field Museum of Natural History i Shedd Aquarium.

Adler Planetarium, to kosmos, jego tajemnice, jego zdobywanie, obserwacja nieba itp. Jest czynne w godzinach 9-16. Ceny biletów: all exhibitions – 19$, all exhibitions + one sky show – 28$  oraz – chyba najciekawsza opcja – all axhibitions + the historic Atwood Sphere + your choice of two sky shows – 35$.

Field Museum of Natural History, to początki życia na Ziemi, ewolucja gatunków, odkrycia archeologiczne i naukowe związane z tą tematyką.

Jest czynne w godzinach 9-17. Bilet podstawowy all general admission exhibitions kosztuje 26$. Są również opcje bogatsze: all general admission exhibitions, and one ticketed exhibition or 3D movie – 34$ oraz all general admission exhibitions, all ticketed exhibitions, and one 3D movie – 40$.

Shedd Aquarium, to wszystko co żyje w wodzie, pod wodą i przy brzegach… Jest czynne w godzinach 9-17. Bilet kosztuje 39,95$.

Prawdopodobnie czasu w ciągu tego dnia wystarczy na Grant Park i, co najwyżej, na dwa z trzech wymienionych muzeów. Może warto, po zapoznaniu się ze szczegółami dotyczącymi zawodów, najpierw przemieścić się na południe, do w/w muzeów. A dopiero później, może po zapadnięciu zmierzchu, nacieszyć się samym parkiem i jego atrakcjami.

Gorąco zachęcam.

W piątek

Przez Chicago przepływają dwie rzeki, jedna z południa, a druga z północy. Rzeki te łączą się w samym centrum miasta, tworząc jedną, rzekę Chicago, płynącą na wschód do jeziora Michigan. Na tym odcinku rzeka poprzecinana jest wieloma, wartymi obejrzenia, mostami; niektóre z nich są mostami zwodzonymi.

Wzdłuż południowego brzegu rzeki biegnie ulica Wacker Dr. A jeszcze bliżej brzegu, poniżej poziomu ulicy jest pieszy deptak – Chicago Riverwalk – z którego można podziwiać okazałe budynki posadowione wzdłuż przeciwległego brzegu rzeki. Urzekający jest ten widok po zmierzchu, kiedy wielobarwnie i intensywnie oświetlone budynki odbijają się w ciemnej toni.

Przy ulicy Wacker Dr, tuż przed trzecim mostem licząc od ujścia rzeki do jeziora, pod numerem 111 znajduje się:

 Chicago Architecture Center, jest to budynek, w którym prezentowana jest architektura Chicago. Głównie są to, zbudowane w skali, modele centrum miasta, z „drapaczami chmur”. Ogląda się te modele stojąc na wysokiej platformie, pozwalającej ogarnąć całość. Dzięki temu można łatwo zorientować się w topografii miasta. I, ewentualnie, wybrać te budynki, które chciałoby się zobaczyć na żywo.

Centrum jest czynne w godzinach 9.30-17, bilet kosztuje 12$.

Centrum oferuje również rejsy statkami wycieczkowymi po rzece. Podróż trwa 90 minut i kosztuje prawie 45$, ale wówczas zwiedzanie modeli miasta jest już w cenie tej wycieczki. Rejsy zaczynają się co 30 minut, od godziny 9.30. Bilety na rejsy wieczorne są droższe o 5$.

 Spacer po Downtown. Tutejsze osobliwości to budynki wysokościowce o najprzeróżniejszych kształtach i wymyślnej architekturze. Jako materiał budowlany dominuje beton, stal i szkło.

Proponuję pochodzić po ulicach i zadzierając wysoko głowy, podziwiać niemal nieograniczony ludzki geniusz.

Chicago miało szczęście do wybitnych architektów, którzy tworząc budynki użyteczności publicznej – siedziby biznesu i administracji – stworzyli dzieła sztuki architektonicznej.

Miasto bywa nazywane „miastem architektów”.

Ciekawostki:

W ciągach ulic S Wells St, W Van Buren St., S Wabash Ave, i E Lake St biegną również linie pociągów CTA. I tak, na poziomie gruntu jest „normalna” ulica, jezdnie, chodniki, wejścia do budynków, a nad jezdniami na wysokości drugiego piętra sąsiadujących budynków, na stalowej konstrukcji, biegną torowiska pociągów, które krzyżują się z sobą tak jak ulice poniżej. A jeśli trzeba przekroczyć rzekę, np. w ciągu ulicy Lake, to most jest też dwupoziomowy, na dole pieszo jezdny, na górze kolejowy. I akurat ten most jest tak skonstruowany, że może być podnoszony dla umożliwienia przepłynięcia pod nim wyższych jednostek.

Kawałek za rzeką, linia metra przechodzi nad stacją Ogilvie Transportation Center. Jest to stacja, na której kończy się bieg pociągów przyjeżdżających do centrum Chicago z północy. Posiada 8 peronów i budynek stacyjny. Ciekawostką jest to, że całość, tj. budynek, torowiska i perony, usytuowane są na platformie kilka metrów nad poziomem gruntu.

Podobnie jest ze stacją LaSalle Street, położoną nieco na południe, która „zbiera” transport kolejowy dochodzący do centrum od południa.

Może być interesujące pochodzić sobie po takiej stacji i podpatrzeć rozwiązania techniczne i organizacyjne.

Przy ulicy W Madison St, na odcinku pomiędzy N LaSalle St i N Clark St, jest kościół katolicki pod wezwaniem Świętego Piotra, prowadzony przez zakon franciszkanów. Nie sposób go minąć, gdyż na fasadzie jest olbrzymi krzyż. Zachęcam do wejścia, jeżeli będzie otwarty. Wnętrze jest przepiękne, ascetyczne, surowe, wysmakowane. W jednej z kaplic po prawej stronie jest kopia watykańskiej Piety Michała Anioła Buonarotti.

Dalej można przejść N LaSalle St cztery przecznice na południe do W Adams St. Na samym rogu jest Rookery Building, a w nim centrum biznesowe. Jest to obiekt historyczny, z końca XIX wieku, po rewitalizacji. Część powierzchni wspólnych, m.in. Lobby Light  Court na I piętrze jest dostępne dla publiczności: od poniedziałku do piątku w godzinach 7-18, w soboty
w godzinach 8-14, wejście od ulicy Adams.

Następnie należy ulicą W Adams St pójść w kierunku zachodnim przez dwie przecznice do 
S Franklin St. Na rogu Adams i Franklin stoi wieżowiec Willis Tower. Ten wieżowiec ma 108 pięter i ponad 440m wysokości, i jest najwyższym budynkiem w Ameryce. Na 103 piętrze znajduje się Skydeck Chicago (taras widokowy), częściowo ze szklaną podłogą. Skydeck jest czynny codziennie w godzinach 10-20, w soboty 10-21, bilety w cenie 25$.

Sądzę, że tyle atrakcji na jeden dzień wystarczy.

W sobotę

W przeddzień maratonu, biegacze raczej powinni się zrelaksować, i nie forsować się intensywnym zwiedzaniem miasta.

Osoby towarzyszące, kibice, chyba również powinni nieco odpocząć.

Ale, myślę, że mała wycieczka będzie jak najbardziej odpowiednia,

Ponieważ w Chicago żyje liczna Polonia, warto odwiedzić chociaż jeden polski obiekt.

Wybrałam Polish Museum of America przy N Milwaukee Ave nr 984. Muzeum jest czynne codziennie, oprócz czwartków, w godzinach 11-16, cena biletu – 10$.

Dojazd z Downtown autobusem 56 – przy W Madison St (na odcinku pomiędzy Grant Park i rzeką) znajduje się kilka przystanków linii 56. Cała trasa to około 10 przystanków, należy wysiąść na przystanku Milwaukee & Noble i cofnąć się około 100m do dużego skrzyżowania z W Augusta Blvd. Budynek Muzeum, dobrze oznakowany polskimi flagami, stoi na samym rogu.

Następnie proponuję cofnąć się do przystanku Milwaukee & Noble i autobusem 56 przejechać w kierunku powrotnym 2 przystanki, do Milwaukee & Chicago. Przejść na drugą stronę ulicy W Chicago Ave, gdzie jest przystanek Chicago & Milwaukee linii 66 – usytuowany tuż przy wyjściu ze stacji Chicago Blue Line.

Autobusem 66 pojechać 9 przystanków w kierunku wschodnim do przystanku Chicago
& State, który znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie wyjścia ze stacji Chicago Red Line.

Po wejściu w ulicę N State St, w kierunku południowym, za około 30m, będzie duży kościół z jasnego kamienia, z bogato zdobioną fasadą.

Jest to rzymskokatolicka katedra pod wezwaniem Najświętszego Imienia Jezus. Warto ją odwiedzić, ze względu na typowy przykład amerykańskiej estetyki – na bogato i, z pomieszaniem różnych stylów architektonicznych, które w Europie są obecne raczej w czystej postaci.

Powrót do centrum pociągiem Red Line ze stacji Chicago w kierunku 95th Red Line Station. Wysiadamy na stacji położonej najbliżej naszego hotelu.

Dla osób wierzących.

W katedrze Najświętszego Imienia Jezus w soboty wieczorem Msze św. są odprawiane o godz. 17.15 i o godz. 19.30.

W kościele św. Piotra przy ul. Madison (w centrum) sobotnia Msza św. jest o godz. 17

W poniedziałek

Dalszy ciąg penetracji miasta; jest jeszcze wiele do odkrycia.

Grant Park od zachodu zamyka ulica N Michigan Ave, a od północy E Randolph St. Po przeciwnej stronie Randolph stoi monumentalny Prudential Plaza – nazwa zwyczajowa  One Two Pru, w istocie nawiązuje do faktu, że są to dwa połączone z sobą budynki. Wraz infrastrukturą towarzyszącą zajmują cały kwartał pomiędzy ulicami Randolph, Beaubien, Lake i Stetson.

One Two Pru jest szóstym najwyższym budynkiem w mieście, o wysokości ponad 300m. Posiada 64 kondygnacje nadziemne i pięciopoziomowy podziemny garaż. Kondygnacje podziemne są podłączone do podziemnej sieci chodników dla pieszych – Chicago Pedway System – zapewniających bezpośredni dostęp do hoteli, usług handlowych, gastronomii, ratusza oraz systemu pociągów CTA.

Zatem tym razem proponuję zjechać w dół i zobaczyć chociaż część Chicago podziemnego. To może być ciekawe doświadczenie.

Mapa systemu Pedway wraz z opisem i zaznaczonymi zejściami jest tutaj https://www.chicago.gov/content/dam/city/depts/cdot/pedestrian/Pedway/PedwayMap2013.pdf

Drugą część dnia proponuję przeznaczyć na rozrywkę, w tym celu należy udać się na Navy Pier. Jest to olbrzymie betonowe molo położone przy północnym ujściu rzeki Chicago do jeziora Michigan. Dawniej było tutaj centrum szkolenia marynarki wojennej, a obecnie całe molo służy rozrywce. Jest znane z lunaparkowych atrakcji, restauracji, sklepów i fajerwerków.

DLA AMATORÓW ŁĄCZENIA BIEGANIA ZE ZWIEDZANIEM

Jeśli macie ochotę zostać w Chicago trochę dłużej, mamy następującą propozycję:

 MUZEA – trzeba pamiętać, że większość muzeów jest zamknięta w poniedziałki.

Chicago History Museum – 1601 Notrh Clark Street – dla zainteresowanych historią miasta, jego rozwojem, odbudową po wielkim pożarze w 1871r.,etc.

Czynne codziennie w godzinach 9-30-16.30, bilety w cenie 17$

 DuSable Museum of African American History – 740 East 56th Place – pozwala poznać historię, osiągnięcia, kulturę i sztukę Afroamerykanów. Z pewnością warte odwiedzenia, w Europie nie mamy zbyt dużej wiedzy w tym zakresie.

Czynne, oprócz poniedziałków, w godzinach 10-17, bilety w cenie 10$.

 Museum of Science and Industry – 5700 South Lake Shore Dr – niezwykle interesujące i inspirujące interaktywne wystawy z różnych dziedzin nauki i przemysłu. Można w nim, na zabawie i nauce, spędzić cały dzień, nie mając świadomości upływu czasu.

Czynne w godzinach 9.30-16, bilety w cenie 20$.

 ATRAKCJE

Garfield Park Conservatory – 300 North Central Park Ave –Garfield Park Conservatory jest jedną z największych i najbardziej oszałamiających oranżerii botanicznych w kraju. Konserwatorium, często nazywane „sztuką krajobrazową pod szkłem”, prezentuje tysiące gatunków roślin z całego świata w ośmiu krytych ogrodach wystawowych. Przez cały rok odwiedzający mogą cieszyć się bujną florą i tropikalnymi temperaturami w pomieszczeniu lub ponad 10 akrami ogrodów na świeżym powietrzu

Czynne codziennie w godzinach 9-17. Wstęp wolny, gospodarze liczą na dobrowolne dotacje.

 Lincoln Park Zoo – 2001 North Clark Street – jeden z najstarszych ogrodów zoologicznych
w USA. Połączony z parkiem, zajmuje obszar około 400ha.

Ogród jest czynny codziennie w godzinach 10-17, wstęp wolny, mile widziana dobrowolna dotacja.

Wycieczki poza miasto wynajętym samochodem (około 60$ za dzień) na ile tylko zawartość portfela i wyobraźnia pozwalają.

Milwaukee, leży 150 km na północ, a w nim muzeum Harley-Davidson

Detroit, około 450 km na wschód – miasto, które ogłosiło upadłość

Niagara Falls, około 850 km na wschód

JEDZENIE

Chcąc poczuć się jak rodowity Amerykanin koniecznie trzeba spróbować  krwistego steka,  pysznego  hot  doga i hamburgera, którego wielkość zadziwi niejednego smakosza oraz słynną Deep Dish Pizza (grubą, smażoną na głębokim tłuszczu). Oprócz typowych fastfoodów, można  odnaleźć bogactwo kuchni z wielu zakątków świata. Mieszkańcy Chicago, tak jak i całych Stanów Zjednoczonych, to mieszanka imigrantów z wielu różnych kultur, dlatego w mieście możecie korzystać z ulubionej kuchni: włoskiej, francuskiej, chińskiej, meksykańskiej, tajskiej itd. Popularne są owoce morza i ryby z jeziora Michigan oraz różne grillowane mięsa i ….„król” bekon.

ZAKUPY

Ograniczyłabym się jedynie do drobnych pamiątek-upominków.

UDANEGO POBYTU I ZNAKOMITEGO WYNIKU SPORTOWEGO!

Informacje szczegółowe, zawarte w tekście powyżej, są zaktualizowane na dzień jego sporządzenia, tj. 16 sierpnia 2019r.

 Właściciel strony i pomysłodawca cyklu: Karol Zalewski

Przygotowała: Małgorzata Zalewska